Źródło: hellozdrowie.pl

Wpływ alkoholu na nasze DNA

Autor: Agata Młodzińska
Publikacja: 2018-01-12

Od wielu lat krąży dużo różnych opinii na temat alkoholu i jego wpływu na nasze zdrowie. Niektórzy uważają, że wypicie jednego kieliszka dziennie służy "zdrowotności", inni, że nawet najmniejsza ilość jest szkodliwa. Pewne jest, że zbyt duża ilość alkoholu wpływa negatywnie na nasz organizm i może przyczynić się do uzależnienia, co z kolei może prowadzić do poważnych schorzeń, a nawet śmierci. Od teraz do listy negatywnych skutków spożywania alkoholu możemy doliczyć największą chorobę cywilizacyjną XXI wieku – raka. Naukowcy z UK udowodnili, że alkohol wpływa na powstanie komórek rakowych tworzących nowotwory złośliwe. Do powstania nowotworu dochodzi poprzez obecność aldehydu octowego – endogennego metabolitu alkoholu. Aldehyd octowy gromadzi się w naszym organizmie, powodując przysłowiowego "kaca", objawiającego się bólem głowy, zaczerwienieniem twarzy czy złym samopoczuciem. Im więcej alkoholu zostało spożyte, tym więcej aldehydu powstaje, a jego usunięcie staje się problematyczne. We wspomnianej publikacji wykazano, iż aldehyd octowy dodatkowo uszkadza nasze DNA, powodując dwuniciowe pęknięcia, które poprzez nieprawidłowe naprawy tworzą nieodwracalne zmiany w naszych komórkach.

Pierwszym mechanizmem obronnym organizmu jest wytwarzanie enzymu dehydrogenazy, który rozkłada aldehyd octowy do kwasu octowego. Jeżeli jego produkcja nie jest zaburzona, aldehyd w małej ilości nie stanowi dużego zagrożenia. Jeżeli jednak jest go mało, jak np. u populacji azjatyckiej, ryzyko problemów z rozkładem aldehydu wzrasta. Prawdopodobieństwo rozwoju raka rośnie gdy zawodzi druga linia obronna, to jest gdy zaburzona jest produkcja prekursora nowotworowego p53. To białko pilnuje, aby nie dochodziło w naszym organizmie do zmian nowotworowych, poprzez wykrywanie pęknięć DNA i uruchamianie procesów naprawczych, zaś w przypadku skrajnym – gdy naprawa nie jest możliwa – uśmiercanie komórki zanim zacznie się ona mnożyć.

W badaniach, które wykonane zostały na żywych myszach wykazano, że uszkodzenia DNA spowodowane obecnością aldehydu występują w komórkach macierzystych, których cechą charakterystyczną jest możliwość utworzenia dowolnego rodzaju tkanki. Uszkodzenia komórek macierzystych mogą więc powodować powstanie raka różnych tkanek min. krtani, gardła, piersi, wątroby czy jelit. Naukowcy wykluczyli możliwość powstania raka krwi. Opublikowane badania rzucają nowe światło na szkodliwość alkoholu na nasz organizm. W konsekwencji pijąc nawet małą ilość alkoholu narażamy się na dodatkowe, najgorsze w konsekwencji skutki.

Źródło: https://www.nature.com/articles/nature25154